Zbyt wysoka wilgotność w magazynie może prowadzić do kondensacji pary wodnej, korozji elementów stalowych, zawilgocenia opakowań i pogorszenia warunków przechowywania produktów. W dużych halach kontrolę wilgotności można realizować już na poziomie centrali wentylacyjnej, odpowiednio przygotowując powietrze nawiewane.

Klasycznym rozwiązaniem jest schłodzenie powietrza poniżej temperatury punktu rosy. Na chłodnicy centrali wykrapla się wtedy część zawartej w nim wilgoci. Osuszone powietrze może następnie zostać ponownie podgrzane do temperatury wymaganej w hali. Takie układy wykorzystują centrale wyposażone w chłodnicę i sekcję wtórnego podgrzewania.
W obiektach przemysłowych można wykorzystać również odzysk ciepła z układu chłodniczego, ograniczając energię potrzebną do ponownego podgrzania powietrza.
Centrala powinna reagować nie tylko na temperaturę, ale też na wilgotność względną lub punkt rosy. Czujniki umieszczone w hali i w kanałach pozwalają regulować wydajność chłodnicy, przepływ powietrza i pracę sekcji grzewczej.
Przy dużych magazynach szczególne znaczenie mają:
Nowoczesne centrale przemysłowe mogą integrować pomiary temperatury i wilgotności bezpośrednio z automatyką urządzenia i systemem BMS.

Nie zawsze. Przy wysokiej wilgotności powietrza zewnętrznego konieczne jest aktywne osuszanie.
Tak. Wymaga odpowiednich wymienników, czujników i właściwie zaprogramowanej automatyki.
W instalacjach przemysłowych często warto kontrolować oba parametry, szczególnie gdy istnieje ryzyko kondensacji na chłodnych powierzchniach.